Wycieczka do Bałtowa- gr.III i IV – 11.06.2012r.

Mimo niesprzyjających prognoz pogody,województwo świętokrzyskie powitało nas ładną bezdeszczową pogodą.
Pierwszy dłuższy przystanek na drugie śniadanie mieliśmy w przystani”Gierczakówka” w Bałtowie,gdzie rozpoczęła się nasza pierwsza przygoda czyli spływ Tratwą.Trasa spływu rozpoczyna się u stóp położonego na wzgórzu pałacu książąt Druckich-Lubeckich. Z przystani początkowej wyruszyliśmy tratwami w trwający ponad godzinę spływ. Tratwę prowadziło dwóch flisaków, którzy chętnie opowiadają bałtowskie legendy . Spływ skończył się na przystani „Przy Młynie”stamtąd też wyruszyliśmy z Panią przewodnik w podróż w czasie czyli zwiedzanie Parku,poprzez okresy geologiczne tj. od kambru do dziś. Największą atrakcję stanowiły oczywiście rekonstrukcje kilkudziesięciu dinozaurów i innych wymarłych zwierząt naturalnej wielkości, rozmieszczone wzdłuż ścieżki spacerowej.Podróż po Parku  zakończyliśmy  wejściem do Muzeum Jurajskiego,z którego wyjście zaprowadziło nas na plac zabaw.Następnie odwiedziliśmy zabytkowy młyn i udaliśmy się na pyszny obiadek,który dzieci jadły z wielkim apetytem.Po chwili odpoczynku wyruszyliśmy w kolejną  ekscytującą podróż, schoolbusem po Zwierzyńcu Górnym.Radość podczas zwiedzania nie schodziła z zapatrzonych buziek.Po przejażdżce ,nadszedł czas na mały spacer po zwierzyńcu dolnym.A po kolejnym spacerze , przerwa na małe co nieco czyli Gofry….Po krótkim odpoczynku coś extra czyli… Kino emocji 5D.Prócz trójwymiarowego obrazu  dzieci doznały  także innych wrażeń zmysłowych: dźwiękowych, ruchowych, dotykowych, zapachowych.Po takiej dawce emocji,trzeba było gdzieś spałaszować niesamowitą dawkę energii…więc udaliśmy się do Parku Rozrywki…Dziewczynki szalały na trampolinach i karuzelach a chłopcy jak to prawdziwi mężczyźni udali się z ciocią Anią na statek piracki a wracając z łupem zawładnęli salą gier!!!cymbergaje to to co najbardziej lubią prawdziwe tygryski,nie zabrakło ujeżdżania byka na rodeo i zmierzenia się piłką nożną!!!
Po tak wyczerpującym dniu udaliśmy się na ostatni posiłek i niestety czas wracać… a szkoda!!!Tak zakończyła się nasza niezapomniana przygoda.
Opublikowano w Aktualności.

Możliwość komentowania jest wyłączona.